Koszyk (0)
 
Recenzja Rapportal. Deobson "Oddycham".

Recenzja Rapportal. Deobson "Oddycham".

Fanom Deobsona przyszło poczekać szmat czasu na kolejny album spod jego szyldu, wszak przerwa pomiędzy albumem z Deną wynosi niemal dekadę. Gdy już wszyscy myśleli, że Deobe odwiesił mikrofon na kołek, ten w przeciągu miesiąca napisał album, który z poprzednią produkcją ma niewiele wspólnego. W końcu pierwszy wers z otwierającego „Stawiam sprawę jasno” mówi sam za siebie : „nie będzie słodko na tej płycie - wiem dobrze to”.

Dostajemy mnóstwo refleksji od zdeklarowanego ateisty, któremu stuknął Chrystus. Nasz dzisiejszy bohater mówi bardzo dużo o sobie i swoim życiu w bardzo ekshibicjonistycznym stylu. W końcu jak sam nawinął : „najgorszy syf będzie w tekstach, chcę spokoju w głowie/na klawiaturze napisałem wam prywatną spowiedź” – na pewno dużo w tym prawdy. Słyszymy o rozterkach emocjonalnych, utracie rodziców, związku z obecną dziewczyną, (nie)wierze w Boga, rozliczeniu z nałogami, ale też „powrocie” do rapowania w „Miałem nie pisać”. Zarzuty wycelowane w powrót dla pieniędzy? Deobson skwitował to krótko : „nie mów, że to sos zmusił mnie, żebym pisał/przelały się emocje, zrobiła się za głośna cisza”. Z gorzkimi refleksjami Deobsona świetnie kontrastują refreny jak choćby ten Dannego w „Zamieńmy się”, Aiwki w „25 dni”, czy Oli Mielnik w „Sen nie przychodzi”. Z kolei ze stricte rapowych kolaboracji uwagę zwracają Shot, Rover i Bonson, którzy współgrają z autorem.

Mówi się, że jest pewien klucz do powodzenia rapowej płyty. Jest odpowiednie grono producentów, którzy swoim fame’em zapewniają połowę sukcesu albumu. Na pewno nie możemy zapomnieć o Bob Airze – twórcy takich singli jak „Otwarcie” Mesa, czy „Pollock” Bisza. Deobson w naszym wywiadzie, który możecie przeczytać tutaj, ze stoickim spokojem wypowiadał się w kwestii produkcyjnej „Oddycham”. Faktycznie, muzyce nie można wiele zarzucić, a fame Bob Aira nie ma tu nic do rzeczy. Jest on na tyle wszechstronnym producentem, że stworzenie niemal całej płyty nie jest dla niego problemem.  Potrafi ożywić podkład, wykrzesać w nim prawdziwą duszę oraz obudzić emocje – najpierw w artyście, który przed mikrofonem daje 110% normy, a następnie w słuchaczu, który słuchając płyty przechodzi przez gamę nastrojów. „Serce inaczej pompuje krew” pięknie otworzyło Te-Trisa, a „Złap Oddech” emocjonalnego Maza, którego „Długa deszczowa jesień” to NAJBARDZIEJ przeoczony album tego roku. Fantastycznie brzmi otwierające „Stawiam sprawę jasno”, a singlowe „Sen Nie Przychodzi” jest istnym popisem produkcyjnym.  Ciepłe, samplowane „Ten Czas W Tym Miejscu 2012” to prawdziwy majstersztyk spod ręki Denzela, który mogliśmy usłyszeć na długo przed premierą jako luźno wrzucony numer na kanał Popkillera. Na koniec należy wspomnieć o Karasiu, który w przeciwieństwie do Pawbeatsa idealnie wstrzelił się z „Być czy mieć”, ponieważ remix tego drugiego nie ma już takiej nośności jak pierwotna wersja.

Deobson powrócił. Powrócił w dobrym stylu i chociaż dla pokolenia „Jesteś Bogiem” to pierwszy kontakt z twórczością tego artysty to radzę zatrzymać się na moment przy tej produkcji. Powody są co najmniej dwa. Po pierwsza płyta naszpikowana jest emocjami, które nie są tworzone na potrzeby rynku, trzymające się z dala od populistycznych frazesów wycelowanych w dany target odbiorców, a po drugie - jak mówi sam Deobson - nie wiadomo kiedy ponownie usłyszymy nowe produkcje  : „Nie mam pojęcia (…) nie chcę składać żadnych deklaracji (…)czy będę miał motywacje żeby nagrać kolejną płytę? Powiem szczerze że wydaje mi się to mało realne.” „Oddycham” na duży plus i z pewnością należy wpisać album na listę lepszych powrotów ostatnich lat. 8!

Ocena: 8/10

Autor: MZR

WSPIERA RAPPORTAL:

"Oddycham" zamówić tutaj : WEJDŹ!

Tracklista:


1. Stawiam sprawę jasno (prod. BobAir, cuty: Dj Noriz)

2. 25 dni (feat. Aiwka, prod. BobAir)

3. Sen nie przychodzi (feat. Eskaubei, Ola Mielnik, Shot, prod. BobAir)

4. Być czy mieć (prod. Karaś cuty: Dj Ace)

5. Zamieńmy się (feat. Piter, Shot, Danny, prod. PTK)

6. Jak mnie znasz to wiesz (prod. BobAir)

7. Złap oddech (feat. Tek', Maz, prod. BobAir)

8. Kilka miejsc (prod. BobAir)

9. Miałem nie pisać (feat. Aiwka, prod. BobAir)

10. Serce inaczej pompuje krew (feat. Te-Tris, Rover, prod. BobAir, cuty: Dj Flip)

11. Patrzę na świat (feat. HuczuHucz, Zeus, prod. BobAir, cuty: Dj Ace)

12. Być czy mieć (Pawbeats Remix)

13. Ten czas w tym miejscu 2012 (feat. Bonson, Shot, prod. Denzel)

Ocena: 0.1/10
PARTNERZY